Choć nazwa sugeruje, że to jedynie sekcja biegowa, LKS Góra Biega to pełnoprawny klub sportowy, który od lat dumnie reprezentuje Górę Kalwarię na arenach lekkoatletycznych w całej Polsce. Postanowiliśmy przybliżyć Wam tę część lokalnego sportu i porozmawiać z Patrykiem Kozłowskim – prezesem i trenerem klubu – o tym, jak wygląda codzienna praca z zawodnikami w każdym wieku, jakie sukcesy udało się osiągnąć w ostatnim czasie i co czeka klub w najbliższych miesiącach.
Zapraszamy do lektury! ![]()
Dopiero poznajemy bliżej sekcję lekkoatletyczną Góra Biega i chcemy przedstawić Waszą działalność mieszkańcom. Jak minęły Wam ostatnie miesiące, w jakich imprezach braliście udział i co ważnego działo się w tym czasie u Waszych zawodników?
Na początek drobne sprostowanie – LKS Góra Biega nie jest jedynie sekcją, a pełnoprawnym klubem sportowym. Dumnie reprezentujemy Górę Kalwarię na arenach lekkoatletycznych, a większość naszych zawodników wywodzi się z naszej gminy. Jako członek Warszawsko-Mazowieckiego Okręgowego Związku Lekkiej Atletyki klub funkcjonuje w strukturach Polskiego Związku Lekkiej Atletyki i posiada licencję PZLA.
Nasi zawodnicy właśnie wchodzą w sezon jesienny, który obfituje w zawody. Wspomnę choćby miniony weekend, w którym nasza młodzież wielokrotnie stawała na podium w biegach Real Run i Frog Race. Dorośli zawodnicy również odnoszą sukcesy – przykładem jest jedna z naszych zawodniczek, która w tym roku obroniła tytuł wicemistrzyni Polski masters w kategorii K40 ![]()
Lekkoatletyka to bardzo szeroka dyscyplina. Na jakich konkurencjach skupiacie się na co dzień podczas treningów, kto tworzy Wasz zespół i jak wygląda dołączenie do Góra Biega dla kogoś, kto chciałby zacząć swoją przygodę ze sportem?
Z racji ograniczonej infrastruktury lekkoatletycznej obecnie skupiamy się głównie na konkurencjach biegowych. Chętni zawodnicy próbują swoich sił także w skoku w dal. Bardzo wierzymy w rychłą realizację projektu modernizacji stadionu miejskiego, w ramach której obiekt zyskałby pełnowymiarową bieżnię syntetyczną, a także sprzęt i urządzenia do konkurencji technicznych. Dla nas byłby to prawdziwy przełom, bo na miejscu mielibyśmy wszystko, co niezbędne w procesie szkolenia.
Nasz klub reprezentują zawodnicy w każdym wieku – od najmłodszych aż po mastersów – i to jest piękne w tej dyscyplinie. Częstym obrazkiem są sytuacje, gdy prowadzimy trening z dziećmi i młodzieżą, a w tym samym czasie ich rodzice realizują swoje jednostki treningowe.
Klub działa na prawach stowarzyszenia. Dołączenie do nas jest bardzo proste, a szczegółowe informacje można znaleźć na naszej stronie internetowej gorabiega.pl. Zachęcam również do bezpośredniego kontaktu ze mną – zawsze służę pomocą i wszystko wyjaśnię.
Nasza działalność nie jest skierowana jedynie do członków klubu. Wspomagamy wszelkie wydarzenia biegowe w naszej gminie. Nieprzerwanie realizujemy nasz projekt „OTB Góra Biega”, czyli cykl otwartych treningów biegowych, na które zapraszamy wszystkich chętnych, niezależnie od wieku i stopnia zaawansowania. Zazwyczaj spotykamy się co tydzień, w soboty o godz. 9:00 – chyba że akurat jesteśmy w tym czasie na zawodach.
Jakie wyzwania i wydarzenia czekają Was w najbliższym czasie? Gdzie w najbliższych miesiącach będzie można zobaczyć zawodników Góra Biega w akcji i nad czym obecnie pracujecie?
Wrzesień to gorący okres w lekkiej atletyce – to czas skumulowanych mityngów lekkoatletycznych, ale też masowych biegów ulicznych. Nasi młodzi zawodnicy będą startowali głównie w Warszawie, natomiast już 26 września jeden z naszych najmłodszych zawodników wystąpi w Inowrocławiu, gdzie będzie reprezentował nasz klub i województwo w finale Lekkoatletycznych Nadziei Olimpijskich w biegach przełajowych. Jesień zakończymy Mistrzostwami Polski w Biegach Przełajowych.
Już teraz, wspólnie z OSiR Góra Kalwaria, zapraszamy na niezwykle ważne dla nas wydarzenie – 3. Bieg Ucieknij Depresji, który odbędzie się w połowie października w Górze Kalwarii.
Kończąc, zachęcam do spróbowania swoich sił w lekkiej atletyce. Działamy #zmiloscidolekkiej i robimy wszystko, aby zaszczepić w Was tę pasję.
Foto: Robert Rogowiec












Dodaj komentarz