Nadstal przegrywa z wiceliderem 1:4. Zacięty mecz i trudna końcówka

KS Nadstal Krzaki Czaplinkowskie przegrał 1:4 z rezerwami Advitu Wiązowna w spotkaniu 10. kolejki warszawskiej grupy V Keeza Klasy B. Choć końcowy wynik może sugerować wyraźną przewagę gości, mecz miał znacznie bardziej wyrównany przebieg, szczególnie w pierwszej połowie.

Od pierwszych minut oba zespoły szukały swoich okazji, a kibice mogli oglądać wiele strzałów w światło bramki. Zarówno Nadstal, jak i Advit stwarzali zagrożenie pod bramką rywala, jednak to goście schodzili na przerwę z prowadzeniem 1:0.

Po zmianie stron gospodarze ruszyli do walki o wyrównanie. W 54. minucie Grzegorz Goss zdobył bramkę na 1:1, przywracając Nadstalowi nadzieję na korzystny rezultat. Radość gospodarzy nie trwała jednak długo. W 63. minucie Advit ponownie wyszedł na prowadzenie, a w końcówce spotkania wykorzystał kolejne okazje, trafiając do siatki w 80. i 87. minucie.

Ostatecznie Nadstal musiał uznać wyższość rywali, przegrywając 1:4. Gospodarze mogą żałować przede wszystkim końcowej fazy spotkania, w której nie udało się utrzymać kontaktu z przeciwnikiem. Mimo porażki pierwsza połowa pokazała, że Nadstal potrafił nawiązać walkę z zespołem ze ścisłej czołówki tabeli.

Advit II Wiązowna, zajmujący przed spotkaniem drugie miejsce, potwierdził swoją skuteczność i wywiózł z Krzaków Czaplinkowskich komplet punktów. Nadstal musi natomiast wyciągnąć wnioski z tego spotkania i skupić się na kolejnych ligowych wyzwaniach.

KS Nadstal Krzaki Czaplinkowskie – Advit II Wiązowna 1:4

Bramka dla Nadstalu: Grzegorz Goss (54′).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *