Wyprawa drugiej drużyny Orła Baniocha do Zalesia Górnego dostarczyła kibicom wielu zmiennych nastrojów. W ramach rozgrywek A-klasy Orzeł II Baniocha mierzył się na wyjeździe z miejscowym Hubertusem. Choć goście doprowadzili do wyrównania po fantastycznym trafieniu, końcówka spotkania należała do gospodarzy, którzy zwyciężyli 5:2.
Złe miłego początki i wielki pościg po przerwie
Pierwsza połowa spotkania przebiegała pod dyktando Hubertusa Zalesie Górne, który skutecznie punktował defensywę Orła i schodził na przerwę z dwubramkowym prowadzeniem (2:0).
Po zmianie stron drugi zespół z Baniochy zaprezentował zupełnie inne oblicze. Zawodnicy ze zdwojoną energią ruszyli do odrabiania strat. Najpierw zdobyli bramkę kontaktową na 2:1, a niedługo później kibice byli świadkami najpiękniejszej akcji meczu. Kacper Ciesielski zdecydował się na genialne uderzenie, doprowadzając do remisowego 2:2!
Hubertus przypieczętowuje wygraną
Mimo obiecującego przełamania i powrotu do gry, w dalszej części drugiej połowy to gospodarze zachowali więcej zimnej krwi. Hubertus wykorzystał błędy w szykach obronnych Orła, zdobywając kolejne trzy bramki i ustalając wynik spotkania na 5:2.
Podsumowanie meczu:
- Mecz: Hubertus Zalesie Górne – Orzeł II Baniocha 5:2 (2:0)
- Gole/Akcje dla Orła: Bramka kontaktowa na 2:1, kapitalne trafienie na 2:2 autorstwa Kacpra Ciesielskiego
- Rozgrywki: A-klasa
- Data: Sobota, 10 października 2026 r.
☕️ Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę!
Portal Sportowa Góra Kalwaria redagujemy w 100% z pasji do lokalnego sportu. Twój wspierający gest pomaga nam opłacać serwery, dojazdy na mecze i rozwijać sprzęt fotograficzny!
👉 Postaw nam wirtualną kawę na BuyCoffee.to ☕️





































































Dodaj komentarz