Fighters Dojo Góra Kalwaria to klub, który przez ostatnie lata przeszedł sporą drogę. Dziś jego zawodnicy regularnie startują w turniejach, zdobywają medale i reprezentują miasto na zawodach w Polsce oraz za granicą. Za wynikami stoją jednak nie tylko godziny treningów, ale również wspólne obozy, zaangażowanie rodziców i społeczność, która rozwija się razem z klubem.
Medale i sukcesy
Jednym z ostatnich startów zawodników Fighters Dojo był WKB Polish Open XV Galizia Cup, który odbył się 10 października. W turnieju wzięło udział 362 zawodników z Polski, Łotwy i Ukrainy. Reprezentanci Góry Kalwarii wrócili z pięcioma medalami, a także kilkoma wysokimi miejscami w swoich kategoriach. Na najwyższym stopniu podium stanęli Ewa Marchlewska, Blanka Skweres i Euzebiusz Paluszkiewicz, zdobywając złote medale w kumite. Brązowe krążki wywalczyli Stanisław Marczak i Stanisław Budek. Blanka zajęła również czwarte miejsce w kata, a Kaja Klepczyńska, Maja Chrobak, Tymofii Plakhotnii i Julia Kwaśniak uplasowali się na piątych miejscach w swoich kategoriach. To kolejny dobry występ klubu, który pokazuje, że systematyczna praca na treningach przynosi efekty.
Fighters Dojo ma na koncie również sukcesy w większej skali. Podczas III Turnieju Karate Kyokushin o Puchar Burmistrza Góry Kalwarii, zorganizowanego w marcu 2026 roku, zawodnicy klubu zdobyli łącznie 23 medale: osiem złotych, sześć srebrnych i dziewięć brązowych. W rywalizacji drużynowej zajęli czwarte miejsce wśród 24 klubów, które przyjechały do Góry Kalwarii. Zawodnicy mają za sobą także starty na arenie międzynarodowej, w tym występy na mistrzostwach świata.
Dla klubu ważny jest również rozwój własnej kadry. Podczas zawodów w październiku Julia Zientek otrzymała czarny pas 1. DAN, a Robert Gasek – 2. DAN. To efekt zdanych wcześniej egzaminów na stopnie mistrzowskie.
Nie tylko treningi, ale również wspólne wyjazdy
Życie Fighters Dojo nie kończy się na sali treningowej. Ważnym elementem działalności klubu są obozy, które pozwalają połączyć intensywną pracę nad umiejętnościami z integracją i wspólnym spędzaniem czasu. Podczas tegorocznego Fighters Dojo Camp w Darłowie uczestnicy spędzili razem dziesięć dni. W programie znalazło się dziesięć treningów karate, cztery treningi cross, a także gra terenowa, park linowy, aquapark, przejażdżki motorówkami i gry zespołowe. Nie zabrakło również spacerów nad morzem.
Takie wyjazdy są okazją do sprawdzenia się w nowych sytuacjach, budowania samodzielności i lepszego poznania osób, z którymi na co dzień trenuje się na macie. Wspólne doświadczenia zostają z uczestnikami na długo, a relacje budowane poza treningami mogą później przekładać się na atmosferę w klubie i wzajemne wsparcie podczas zawodów. W organizację wyjazdów angażują się także rodzice, których pomoc jest ważną częścią funkcjonowania Fighters Dojo.
Nowe dojo – kolejny etap rozwoju
Przed Fighters Dojo stoi teraz kolejny ważny krok – otwarcie nowej siedziby. Trwają przygotowania i prace remontowe, dzięki którym klub ma zyskać własną przestrzeń do dalszego rozwoju.
WNowe dojo to nie tylko zmiana miejsca treningów. To również szansa na stworzenie przestrzeni, która będzie służyć zawodnikom, początkującym adeptom karate i całej społeczności związanej z klubem. Wraz z rozwojem Fighters Dojo rośnie bowiem potrzeba stworzenia odpowiednich warunków do prowadzenia zajęć i dalszego szkolenia.
Kolejny start już w Zielonce
Sportowy kalendarz nie daje zawodnikom zbyt wiele czasu na odpoczynek. Już w sobotę, 17 października, reprezentanci Fighters Dojo mają wystartować w kolejnych zawodach w Zielonce pod Warszawą.
Przed nimi następna okazja do sprawdzenia swoich umiejętności, zdobycia doświadczenia i powalczenia o miejsca na podium. Niezależnie od wyników pozostaje trzymać kciuki za udane starty, dobre pojedynki i kolejne sportowe doświadczenia.
Powodzenia dla całej ekipy Fighters Dojo Góra Kalwaria!
Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę!
Portal Sportowa Góra Kalwaria redagujemy w 100% z pasji do lokalnego sportu. Twój wspierający gest pomaga nam opłacać serwery, dojazdy na mecze i rozwijać sprzęt fotograficzny!












Dodaj komentarz