Góra Kalwaria zyskuje nową, emocjonującą dyscyplinę na poziomie seniorskim. Zespół MKK Góra Kalwaria staje przed historycznym wyzwaniem, debiutując na oficjalnej mapie rozgrywek koszykarskich. O kulisach przygotowań, kompletowaniu kadry, wyzwaniach organizacyjnych i budowaniu bazy kibiców rozmawiamy z trenerem drużyny, Teoharem Mollovem.
Sportowa Góra Kalwaria: Panie Trenerze, przed Waszym zespołem historyczny, debiutancki sezon na koszykarskiej mapie. Jak przebiegał okres przygotowawczy, jak ocenia Pan formę fizyczną i zgranie zespołu oraz jakie nastroje towarzyszą drużynie na chwilę przed pierwszym oficjalnym gwizdkiem?
Teohar Mollov: Na dzień dzisiejszy mamy 14 zawodników zgłoszonych do rozgrywek. Od września przygotowujemy się na obiektach w Górze Kalwarii, rozegraliśmy też jeden turniej w Nadarzynie. Podchodzimy do zbliżającego się debiutanckiego sezonu z ogromnym entuzjazmem.
Czy kadra MKK Góra Kalwaria na ten sezon jest już w 100% zamknięta, czy sztab szkoleniowy pozostawia sobie jeszcze uchyloną furtkę na ewentualne wzmocnienia w trakcie rozgrywek?
Teohar Mollov: Skład pozostaje otwarty. Zobaczymy, jak będzie przebiegał sezon. Wszystko zależy od kontuzji oraz obowiązków szkolnych bądź uczelnianych naszych zawodników.
Będąc beniaminkiem i tworząc coś zupełnie nowego w gminie, trudno uniknąć pytań o cele. Jakie sportowe i organizacyjne oczekiwania stawia Pan przed zespołem na ten nadchodzący sezon?
Teohar Mollov: Zespół ma się przede wszystkim ogrywać i zdobywać bezcenne doświadczenie. Żadnych innych presyjnych celów nie stawiamy przed zawodnikami. Chcielibyśmy po prostu pokazać, że możemy rywalizować na tym poziomie rozgrywkowym. Mam wielką nadzieję, że będzie to sezon wprowadzający nasz klub w seniorską koszykówkę na stałe, a nie jednorazowa przygoda. Organizacyjnie to dla nas ogromne wyzwanie – wszystko musieliśmy przygotować dosłownie od zera.
Koszykówka to sport, w którym relacje i wzajemne zaufanie na parkiecie mają kluczowe znaczenie. Jakie nastroje panują w drużynie i jak ocenia Pan chemię w zespole tworzonym od podstaw?
Teohar Mollov: W sumie większość chłopaków gra ze sobą już od paru lat, a na chwilę obecną dołączyły do nas trzy nowe twarze. Atmosfera w szatni jest bardzo dobra i są ogromne chęci do pracy – a to jest na tym etapie najważniejsze.
Budowanie nowej dyscypliny w Górze Kalwarii to duże wyzwanie. Czego w tym momencie najbardziej Wam potrzeba i w jaki sposób lokalna społeczność, kibice oraz potencjalni partnerzy biznesowi mogą Wam pomóc w rozwoju projektu MKK?
Teohar Mollov: Przede wszystkim gorąco zapraszamy kibiców na nasze mecze! Rozgrywać je będziemy w niedziele o godzinie 19:30 na hali OSiR w Górze Kalwarii. Zachęcam również do śledzenia naszego profilu na Facebooku (MKK Góra Kalwaria), gdzie na bieżąco zamieszczamy nadchodzące wydarzenia klubowe. Mam nadzieję, że mieszkańcom spodoba się ta dyscyplina sportu i walka naszych chłopaków z Góry Kalwarii z zespołami z innych miast.
Przed sezonem wysłałem kilkadziesiąt maili z prezentacją i ofertą sponsorską do lokalnych firm oraz odbyłem przeszło dwadzieścia spotkań z potencjalnymi partnerami biznesowymi. W wyniku tych starań nawiązaliśmy współpracę z Xtreme Fitness Góra Kalwaria, za co jesteśmy niezmiernie wdzięczni. Pozostałe firmy albo nie odpowiedziały, albo poinformowały o trudnej sytuacji finansowej na rynku.
Składamy ogromne podziękowania dla OSiR-u na czele z dyrektorem Jakubem Bajtlerem, który zdołał wygospodarować dla nas halę na mecze w weekendy. Naszą działalność opieramy głównie na wsparciu rodziców trenujących u nas zawodników, dofinansowaniu z UMiG Góra Kalwaria oraz Powiatu Piaseczyńskiego. Bardzo bym chciał, żeby koszykówka została w Górze Kalwarii na dobre i mogła się dalej rozwijać, dlatego jesteśmy otwarci na każdy rodzaj współpracy – nie tylko finansowej!












Dodaj komentarz