Trudny weekend drużyn z gminy Góra Kalwaria. [PODSUMOWANIE]

To był wyjątkowo wymagający i gorzki weekend dla piłkarskich zespołów reprezentujących naszą gminę. Żaden z naszych reprezentantów nie zdołał dopisać punktów do ligowej tabeli. Oto komplet wyników i relacji z ostatnich spotkań.

Keeza Liga Okręgowa

Polonia III Warszawa 7:0 Korona Góra Kalwaria

Takiego scenariusza po pierwszej połowie nie spodziewał się absolutnie nikt. Korona Góra Kalwaria uległa na wyjeździe rywalom aż 0:7, rozgrywając dwie różne połówki na przestrzeni całego spotkania.

Szkoleniowiec gości nie miał do dyspozycji pełnej kadry – z powodu choroby w zestawieniu meczowym zabrakło m.in. Adriana Antosza. Mimo osłabień, do przerwy na boisku oglądaliśmy wyrównane i dobrze zorganizowane starcie. Zespół z Góry Kalwarii skutecznie neutralizował ataki gospodarzy, zachowywał dyscyplinę w formacjach obronnych i schodził do szatni przy bezbramkowym remisie 0:0.

Cztery minuty, które wstrząsnęły drużyną Druga połowa przyniosła jednak niewytłumaczalne załamanie gry gości. Kluczowy dla losów meczu okazał się wycinek spotkania, w którym Korona straciła aż trzy bramki w zaledwie cztery minuty. Tak szybki i skomasowany cios całkowicie sparaliżował poczynania zespołu z Góry Kalwarii. Rywale poszli za ciosem, całkowicie przejmując kontrolę nad wydarzeniami na murawie i bezlitośnie punktując kolejne błędy w defensywie Korony, co ostatecznie przełożyło się na wygraną 7:0.

Przed sztabem szkoleniowym i zawodnikami trudny czas na głęboką analizę przyczyn tak drastycznego spadku koncentracji w drugiej części meczu. Najważniejszym zadaniem na najbliższy tydzień będzie odbudowa morale drużyny przed kolejną kolejką.

Orzeł Baniocha 0:3 Okęcie Warszawa

Nie udało się Orłowi Baniocha zdobyć kolejnych punktów w Lidze Okręgowej. W sobotnim spotkaniu 7. kolejki zespół z Baniochy przegrał przed własną publicznością z Okęciem Warszawa 0:3.

Po emocjonującym początku września Orzeł ponownie musiał uznać wyższość rywala. W poprzednich dwóch ligowych spotkaniach drużyna z Baniochy najpierw pokonała na wyjeździe Laurę Chylice 4:3, a następnie w zaległym meczu 1. kolejki przegrała z SEMP-em Warszawa 3:4. Sobotnie starcie z Okęciem zakończyło się natomiast wynikiem 0:3.

Dla Orła był to szczególnie wymagający przeciwnik. Okęcie przed rozpoczęciem 7. kolejki znajdowało się w czołówce tabeli i miało na koncie 16 punktów po sześciu spotkaniach. Warszawianie wcześniej w sezonie regularnie punktowali, a ich dorobek obejmował między innymi zwycięstwa nad Laurą Chylice, Piastem Piastów i Orłem Kampinos.

Tym razem Orzeł nie zdołał znaleźć sposobu na defensywę gości i zakończył spotkanie bez zdobytej bramki. Okęcie wyjeżdża więc z Baniochy z kompletem punktów. Dla zespołu to kolejny mecz, w którym wynik nie odzwierciedla ambicji drużyny. Orzeł po siedmiu ligowych spotkaniach pozostaje z dorobkiem sześciu punktów. Teraz przed zespołem z Baniochy kolejna okazja do reakcji – w następnej ligowej kolejce Orzeł czeka wyjazdowe spotkanie z Partyzantem Leszno.

A-klasa


Orzeł II Baniocha 1:5 Przyszłość Włochy

Orzeł II Baniocha nie dopisał kolejnych punktów do ligowego dorobku. W sobotnim spotkaniu rezerwy Orła przegrały z Przyszłością Włochy 1:5, choć gospodarze mieli w tym meczu kilka okazji do zdobycia większej liczby bramek.

Spotkanie nie ułożyło się po myśli zespołu z Baniochy. Przyszłość Włochy była skuteczniejsza i ostatecznie zdobyła aż pięć bramek. Orzeł II odpowiedział jednym trafieniem. Wynik nie do końca oddaje jednak wszystkie wydarzenia na boisku. Gospodarze mieli swoje sytuacje, ale tym razem brakowało skuteczności, która pozwoliłaby nawiązać bardziej wyrównaną walkę z rywalem.

To zdecydowanie nie był dzień Orła II. Po wysokiej porażce pozostaje wyciągnąć wnioski i skupić się na kolejnym spotkaniu. Sezon jest długi, a rezerwy będą miały jeszcze wiele okazji, by poprawić swój dorobek.

B-klasa

Iskra Pilawa 4:2 Korona II Góra Kalwaria

Korona II Góra Kalwaria nie zdołała dopisać kolejnych punktów do swojego dorobku. W niedzielnym spotkaniu B-klasy rezerwy Korony przegrały na wyjeździe z Iskrą Pilawa 2:4.

Pierwsza połowa była dla Korony II zdecydowanie bardziej wyrównana. Gospodarze zdobyli jedną bramkę i na przerwę schodzili z prowadzeniem 1:0. Po zmianie stron spotkanie nabrało zdecydowanie większego tempa. Iskra dołożyła kolejne trafienia i odskoczyła na kilka bramek. Korona II nie zamierzała jednak kończyć meczu bez odpowiedzi.

Pierwszego gola dla zespołu z Góry Kalwarii zdobył Marek Zych, który skutecznie wykorzystał rzut karny. Drugie trafienie dołożył Nikodem Oliszewski. Ostatecznie gospodarzom udało się utrzymać przewagę i spotkanie zakończyło się wynikiem 4:2. Dla rezerw Korony oznacza to drugą ligową porażkę w tym sezonie. Zespół ma jednak na koncie również trzy zwycięstwa, a sezon dopiero się rozpoczął.

Nadstal Krzaki Czaplinkowskie 2:4 Promnik Łaskarzew

Nadstal Krzaki Czaplinkowskie nie dopisał kolejnych punktów do ligowego dorobku. W sobotnim spotkaniu z Promnikiem Łaskarzew padło aż sześć bramek, a mecz obfitował również w kartki i boiskowe emocje. Ostatecznie Promnik wygrał 4:2.

Spotkanie od początku miało bardzo intensywny charakter. Nie brakowało twardej walki i ostrych starć, czego efektem była duża liczba napomnień. Emocje sięgały zenitu również pod koniec meczu – czerwone kartki obejrzeli zawodnicy obu zespołów.

Ostatecznie na boisku lepszy okazał się Promnik Łaskarzew, który zdobył cztery bramki. Nadstal odpowiedział dwoma trafieniami, ale nie zdołał odwrócić losów spotkania i musiał pogodzić się z porażką 2:4. Spotkanie sędziował Piotr Wąsowski. Dla Nadstalu była to kolejna okazja do zdobycia punktów, jednak tym razem zespół z Krzaków Czaplinkowskich nie zdołał ich wywalczyć. Po spotkaniu pozostaje przede wszystkim niedosyt po meczu, który dostarczył kibicom dużej dawki emocji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *