Lokalne derby gminy Góra Kalwaria w B-Klasie rozpoczęły się z ponad 30-minutowym poślizgiem! Powodem zamieszania był brak obsady sędziowskiej na czas. Na stadionie szybko rozeszła się wieść, że arbiter zaliczył awarię samochodu i musiał ratować się dojazdem PKS-em – ile w tym prawdy, trudno powiedzieć, ale opóźnienie stało się faktem!
Żeby mecz w ogóle mógł wystartować bez wielkiej zwłoki, na pierwszą połowę udało się znaleźć zastępstwo i na awaryjnym gwizdku poprowadzić pierwsze 45 minut! ![]()
A na boisku walka wre! Po pierwszej części gry gospodarze prowadzą z liderem 1:0.
Czeka nas gorąca druga połowa! Czy Korona odrobi straty, czy Nadstal utrzyma przewagę? ![]()
![]()
![]()
![]()












Dodaj komentarz