O szalonym pojedynku z Pogonią II Grodzisk Mazowiecki, rezerwach w skuteczności, budowaniu nowej, młodej drużyny oraz celach Orła Baniocha na ten sezon porozmawialiśmy ze szkoleniowcem zespołu, Mateuszem Paturajem!
Sportowa Góra Kalwaria: Nic nie ujmując drugiej drużynie Pogoni, bo byli bardzo skuteczni w swoich kontratakach – czy nie ma Pan wrażenia, że wynik 3:5 nie do końca oddaje realny przebieg meczu i liczbę sytuacji stwarzanych przez Pana zespół?
Mateusz Paturaj: Na wstępie chciałbym pogratulować zwycięstwa drużynie Pogoni, bo zaprezentowali dobrą organizację w trakcie gry. My z kolei posiadamy bardzo młody zespół, w którym dla wielu zawodników są to pierwsze szlify seniorskie. Siłą rzeczy będą zdarzały się błędy. W przyszłości będziemy pracować nad poprawą finalizacji, bo tutaj są jeszcze spore rezerwy.
Poza skutecznością, czego zabrakło, aby ten mecz wygrać?
Mateusz Paturaj: Patrząc na przebieg gry – Myślę, że reakcji na stratę piłki w sytuacji budowania ataku pozycyjnego. Kiedy rywal reaguje niskim blokiem, a my okupujemy jego połowę, narażamy się na kontratak. W takiej sytuacji musimy w dalszym ciągu pracować nad reakcją zespołową i indywidualną na stratę, aby nie dopuszczać do tak groźnych sytuacji w defensywie.
Wasz bilans bramkowy (10-11) pokazuje, że drużyna nie kalkuluje i traci podobną liczbę goli do tego, co zdobywa. Czy to pokazuje charakter Orła, czy to element, nad którym jeszcze pracujecie?
Mateusz Paturaj: Nasz model gry zakłada, że będziemy zespołem, który chce atakować. Mamy duży potencjał ofensywny i chciałbym, żeby nasi zawodnicy kreowali sytuacje bramkowe, a kibice mieli pociechę z zespołu. Nasz team przeszedł gruntowną przebudowę względem poprzedniego sezonu i potrzebny jest czas, żeby chłopaki zaczęli rozumieć siebie nawzajem. To jest nieunikniony proces.
Jakie są Wasze aspiracje na ten sezon?
Mateusz Paturaj: Z całą pewnością ogranie zespołu, który jest niedoświadczony, i pomoc chłopcom w przeskoku z piłki juniorskiej do seniorskiej. Poziom tej ligi jest wysoki. Pozostaje nam walka o 3 punkty w każdym meczu, a odnośnie docelowej pozycji w tabeli będziemy mogli ponownie porozmawiać po rundzie jesiennej.
Czy kadra jest już zamknięta, czy można się jeszcze kogoś spodziewać w zespole?
Mateusz Paturaj: Z jednej strony kadra jest zamknięta i rozpoczęliśmy proces jej ugruntowania w lidze. Z drugiej strony nie można wykluczyć ewentualności, że dołączy do nas jeszcze doświadczony zawodnik, który będzie w stanie podnieść poziom sportowy.
Kogo wyróżniłby Pan po meczu z Pogonią?
Mateusz Paturaj: Cały zespół za grę w drugiej połowie spotkania. Za chęć przejęcia inicjatywy nad meczem i sposób prowadzenia gry. Oczywiście nie ustrzegliśmy się błędów w defensywie, ale reakcja zespołu po pierwszej połowie była naprawdę dobra.
Wielkie dzięki dla trenera za wyczerpującą rozmowę i życzymy powodzenia w kolejnych spotkaniach!












Dodaj komentarz